mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Cena karmienia

w dniu 1 marca 2014

Gdy byłam w ciąży wszystko wydawało mi się proste. Kwestia odżywiania mojego potomka również. Myślałam sobie – jak się nie uda cycem wyciągnę butelkowe akcesoria. Nie mam ich dużo ale mam. 3 butelki zakupione na wszelki wypadek jeszcze w ciążowym zakupowym szale. Mam puszkę mleka modyfikowanego zakupioną w przerażeniu, że Synu głodny gdy pokarmu bylo jak na lekarstwo. 

To wszystko mam. Ale myślenie już inne. Teraz bym chciała karmić jak najdłużej. Bo tak łatwiej, szybciej, zawsze gotowe i podgrzane. Może jestem wygodnicka. Ale nie chcę sobie dokładać nowych obowiązków. Bo nie uważam, że mam ich za mało. Powoli obowiązki domowe sukcesywnie spadają na moje barki. Dużo jestem sama w domu i do ogarnięcia zawsze się coś znajdzie. Do licha, kto u nas tak bałagani? Nie ukrywam – czasami czuję się zmęczona, zdecydowanie niewyspana. Ale to też cena karmienia. Zdaję sobie sprawę, że gdybym zaproponowała Małemu butlę – łapczywie by sie nasycił i po problemie. Mniej pobudek w nocy,więcej czasu dla siebie, mniej walki przy piersi. A walczymy gdy go boli brzuszek, pokarm się cofa lub prowizorycznie zmagazynowane mleko za szybko leci do buźki. 

Ale i tak widzę, że karmienie nam dużo daje. Emocjonalnie. U mnie karmienie umacnia miłość do dziecka. I tak kochałabym go ponad wszystko nawet gdybym karmiła butelką. Ale daje mi to radość, że kurczę, coś nam wychodzi. Bo czasem mi sie wydaję, że Synu mógł trafić na jakąś sprytniejszą, bardziej zorientowaną w jego potrzebach matkę. I karmienie to taka chwila dla nas: jest mama, jest Synek, no, i są oczywiście cyce. Bez nich ani rusz.

A Synek…Jeszcze nie umie mi powiedzieć, że lubi to moje mleko. Ale najbardziej lubię, jak się do mnie ładnie uśmiechnie po jedzonku albo w trakcie (nie wiem jak on to robi z mlekiem w buzi). Albo gdy brzuszek pełny i wszystko inne cacy według standardów syna – odpływa w błogi sen. I jest fajnie. Zwlaszcza jak możemy pospać oboje. Mama z cycem i Synu w jego okolicach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: