mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Być blisko

w dniu 2 marca 2014

Czasami jest taki dzień, taki jak dziś. Gdy Mały Synek chce po prostu być blisko swej mamy. Tuli się nieustannie, budzi się co około godziny, podjada i zasypia. Tyle, że śpi niespokojnie. Najlepiej to by się spało z mamą. Na dużym łożu. Na swoje małe łóżeczko dziś jest Synu uczulony. Dlatego aktualnie ma małą drzemkę w swoim wózeczku. A wózeczek bujany przez mamusię. Poza tym gdy za oknem brzydko, szaro i deszczowo spacer w towarzystwie taty też niestety odpadł. W końcu katar przeszedł. Ale za to pogoda do kitu. W sumie może to i lepiej. Dzisiaj preferowanym rodzicem jest w końcu mamusia. Na wszelkie bóle, niepokoje i ewentualne małe smuteczki. Ma być blisko i pod ręką. I ja to wszystko rozumiem i ja się na wszystko zgadzam. Tylko czemu Synku w niedzielę? Umawialiśmy się przecież, że bawisz się dzisiaj z Tatusiem…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: