mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Dzień Cyca

w dniu 21 marca 2014

Moje dziecko jest istotą niezależną. Samo decyduje kiedy je, ile je, jak często. Z rozrzewnieniem wspominam czasy gdy małego śpiocha trzeba było dobudzać na karmienie co 3 godziny. Miało to sens dla laktacji a matka była spokojniejsza, że dziecko nie głodne i przybiera na wadze. Teraz jest już zgoła inaczej. Jeszcze parę dni temu sądziłam naiwnie, że wytworzyliśmy jakiś rytm dzienny. Jedzenie tak co 2 -3 godzinki, w nocy nawet co 4. Ale 2 dni ostatnie to totalny przewrót. Jedzenie co godzinę! Naprawdę mnie to zaskoczyło i …wymęczyło. Jeżeli ktoś twierdzi, że karmienie piersią to tylko sam relaks to jest w totalnym błędzie. Po całodziennym maratonie piersiowym czułam się totalnie wypompowana. Dzień Cyca to nazwa wielce adekwatna. Nie wiem tylko, czy Synu chciał sprawdzić możliwości laktacyjne moich piersi („ciekawe ile się da z nich wycisnąć?”) czy może chciał sprawdzić czy za którymś razem poleci może coś innego? No, synu, na rozszerzanie diety przyjdzie jeszcze czas. Co mnie za to martwi? No, niestety powraca temat tych nieszczęsnych kupek. Oglądam całą feerię barw, zwłaszcza jeśli chodzi o zielony. i nadal nie wiem czy to ta moja dieta, czy jakiś konkretny składnik mu szkodzi. Wykluczyłam prawie cały nabiał, zostało mi tylko masło. A poza tym bóle brzuszka. Już było lepiej. Ale znów powróciły. I niewiele pomaga. Trwają przeważnie kilka godzin, są bardzo męczące i towarzyszy im nieustanne stękanie synka. Co skutecznie wybudza go ze snu. A jak już przejdzie ból i Syna ukoi w końcu sen to pada jak nieżywy. Tak jak teraz. Syn śpi w ubraniu na spacer, mama ubrana i wyszykowana również. Syn został nakarmiony co by na spacerze nie głodował. I teraz zamiast podziwiać widoki odsypia poranne niewyspanie. A matka jak to matka – musi się dostosować.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: