mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Ciąża finansowo – podsumowanie

w dniu 8 Maj 2014

Robiąc porządki natknęłam się na paragony z apteki, które skrupulatnie zbierałam przez ciążę. Służyły mi głównie do porównywania cen w aptekach, bo różnice, jak się potem okazało, bywały znacznie. A że lubię zamykać pewne etapy – postanowiłam zliczyć koszty i przypomnieć sobie na co wydawałam te bajońskie sumy. No, bo to nie byle co. wyszło mi z rachunków 4264,36 złotych.

Niemała suma.. Wydawana prze 9 miesięcy nie była jednak, aż tak bardzo odczuwalna. Co, jak co ale leki musiałam kupić. A co kupowałam? Wyliczając:

– Acard,

– Femibion Natal,

– Chela-Mag B6,

– No-spa,

– pojemniki na mocz badanie ogólne,

– pojemniki na posiew moczu,

– Glukoza,

– Furaginum,

– Luteina,

– Sorbifer durules,

– Clexane 0,4,

– Duphaston,

– Scopolan,

– Urosept,

– Pharmaton Matruelle,

– podkłady higieniczne Bella Mamma,

– Bepanthen Baby maść,

– Hipp herbatka dla kobiet karmiących,

– Sudocrem,

– Tantum Rosa,

– majtki higieniczne poporodowe,

– Linomag,

– Ferrum tabletki,

– Maltan maśc,

– Physiodose do przemywania oczu,

– kompresy jałowe,

– Octenisept,

– Lacibios Femina kapsułki.

Wszystko to kupowane w różnych ilościach i różnych cenach w różnych aptekach. Najdroższy był oczywiście Clexane, bo aż 115, 48 za 10 ampułkostrzykawek (wystarczały na 10 dni, a zastrzyki robiłam codziennie przez całą ciążę). Ale to był mój wybór. Wierzę, że ten lek miał wpływ na powodzenie mojej ciąży.

Poza tym właściwie prywatnie prowadziłam ciążę. Częściowo w sieci prywatnych przychodni korzystając z abonamentu z pracy męża ale też i w gabinecie pani doktor. Więc dodatkowo lekką ręką 1190 złotych. Doliczając zakupy w aptece – 5454,36 złotych.To naprawdę dużo.

Konkluzja jest jedna. Warto było. 

 

 

Reklamy

2 responses to “Ciąża finansowo – podsumowanie

  1. Justyna Sz pisze:

    Ja rachunków nie zbieram ale wszystko zapisuję (całościowe kwoty) do budżetu. Każda wizyta w aptece to spory wydatek. Ale warto. WARTO!

    • mamadzidka pisze:

      Jasne, że warto: )
      Myślałam, że po porodzie będę aptekę odwiedzać rzadziej. Ale to niemożliwe. Cały czas coś kupuję „absolutnie niezbędnego” dla Synka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: