mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Przygotowania do diety rozszerzania

w dniu 11 Maj 2014

Tak sobie siedzę i myślę. Mam czas, a co. Spacer sobie odpuściłam, więc gdzieś tam teraz na zewnątrz się toczą te moje chłopaki. Jeden w wózku, drugi wózek pcha. A ja wertuję internet w celu znalezienia opcji wprowadzania pokarmów stałych do menu. Bo piszą różnie, aż nie wiadomo komu zaufać. Ile głów, tyle pomysłów. Powiem szczerze, że z zazdrością myślę, że podczytywane przez mnie blogujące mamy, mają te „pierwsze łyżeczki” za sobą. A my z synek w celu zapoznania się z ofertą rynku wybraliśmy się na zakupy, co to się nam przydadzą po ” 4 miesiącu”. Także u Synka, na jego specjalnej półeczce w kuchni, pojawiły się pierwsze fajne produkty żywnościowe. Jest parę słoiczków. Trochę przypadkowo wybrałam ale jest:

– Młoda marchewka – babydream,

– Marchewka z ziemniaczkami – BoboVita,

– zupka jarzynowa – BoboVita,

– Młoda marchew z ziemniakami – Hipp,

– Dynia z ziemniakami – Hipp,

Deserki:

– Jabłka z bananami i brzoskwiniami – Hipp,

– Jabłko i marchewka – Bobo Frut,

Soczki:

– Soczysta marchew – Hipp,

– Słodkie jabłka – Hipp,

– Banany – Hipp,

a także:

– Kaszka mleczno- ryżowa o smaku bananowym – BoboVita,

– Kleik – BoboVita.

Specjalnie zdecydowałam się na kilka różnych firm, bo nie wiem co Synowi zasmakuje. Wiem jedno, że na początku popróbuje ze słoikami, bo i tak będzie jadł po dosłownie kilka łyżeczek na początku. Jak dobrze pójdzie – blender już czeka na kulinarne popisy młodej matki.

Ale co, jak, od czego zacząć? Zielona jestem.

 

 

Reklamy

4 responses to “Przygotowania do diety rozszerzania

  1. my zaczeliśmy 1 maja 🙂 3 dni sama marchew ( słoiczek wystarcza na 3 razy) potem dałam D. kalafiora – smakował ale mieliśmy brzuszkowe rewolucje , wiec wróciłam na 3 dni do marchewki, potem 3 dni marchew z ziemniakiem a jutro startujemy z jabłuszkiem 🙂 jabłka z bananami i brzoskwiniami bym osobiscie nie ryzykowała na pierwszy deserek – nasza Pani Doktor nam doradziła alby zaczynać od 1 składnika a potem dodawac inne albo zmieniać żeby można było bezproblemowo stwierdzić na co maluszek może być uczulony 🙂 pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: