mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Skarby Syna

w dniu 16 Maj 2014

Przy okazji porządków w szafie Synka znalazłam jego zimowe pierwsze buciki. Nie trafiły one jednak do kartonu jak właściwie wszystko co na Synka jest za małe lub już nie używa. Trafiły, uwaga, uwaga – do magicznej skrzynki: )

Ja wiem, zwichrowana ze mnie matka. Taka właśnie matka, dla swej radości, odkłada wszystkie najpiękniejsze Synciowe pamiątki.

Zamysł powstał już dawno.Nie byłam jeszcze w ciąży ale myślałam o dziecku. Pewnie go podpatrzyłam u kogoś podpatrzyłam.  

I stwierdziłam – też tak chcę.

Skrzynka Synka – to nic innego jak takie fajne drewniane pudełko, które kiedyś było opakowaniem jednego z prezentów ślubnych. Były kiedyś w nim dwa ozdobne kieliszki z naszymi wygrawerowanymi imionami i datą ślubu. Pomysł sam w sobie ciekawy a pudełko czekało 6 lat na swoje drugie życie.

A już teraz z radosna rozkoszą przeglądam jego zawartość.

Cieplutkie zimowe buciki Synka.

Tata kupił w szale przedporodowych zakupów. Synek wrócił w nich do domku ze szpitala.Przydały się. Było – 18 stopni Celsjusza.

Odcisk stopy Syna.

Mieliśmy zrobić od razu po porodzie, ale zapomnieliśmy…w kołowrotku opieki nad dzieckiem. I zrobiliśmy niedawno. Śliczne małe paluszki, malutka stópka. Czy Syn będzie miał jak Tata kiedyś numer 46? (chyba: )

Kartki z okazji narodzin Synka.

Moja koleżanka napisała piękne słowa: „Małemu Szczęściu, które wzbogaciło dom rodziców o mnóstwo wrzasków i uśmiechów życzymy zdrowia i beztroskiego dzieciństwa a rodzicom…cierpliwości.”

Pierwsze śpioszki Synka.

Jego pierwszy strój. Pamiętam jak szykowałam Mężowi pierwszy zestaw, żeby wiedział jakie dać położnej ubranko. I Synek był ubrany tak jak sobie wymarzyłam. Rozmiar 56.: )

Pierwszy smoczek Synka.

Niebieski. No, nie mogłam się powstrzymać, Musiałam go zatrzymać.

3 testy ciążowe.

Dwa z bledziutkimi kreskami i jeden z dwoma porządnymi grubymi czerwonymi krechami. Małe kawałki plastiku a ile radości.

Szpitalna opaska z rączki.

Najpiękniejsza moja pamiątka. „S”na opasce. Mój Syn. 23.01.2014 godzina 9.43. I życie się zmieniło.

List do mojego Synka.

Napisany w przededniu dnia narodzin. Leży w zaadresowanej kopercie mocno zaklejony. Mam nadzieję, że go kiedyś przeczyta, jak już będzie duży, a może już dorosły.

Jak dobrze, że skrzynka jest pokaźna. Zmieścimy w niej jeszcze wiele pięknych wspomnień.

 

Reklamy

10 responses to “Skarby Syna

  1. ten list musi być magiczny 🙂
    świetne są takie skarby – najlepsze 🙂 my mamy szufladę skarbów 😉

  2. Bardzo fajny pomysł, synuś między miał kiedyś cudowną niespodziankę.

    Ja mam chyba ze 12 testów ciążowych…;D We wszystkich wychodziły strasznie blade kreski, więc robiłam prawie codziennie;p

  3. A i my posiadamy takie Basiowe pudełeczko ze skarbami 🙂 Jestem w nim zakochana po uszy i mam nadzieję, że moje dziecko również kiedyś podzieli maminy entuzjazm 🙂

  4. Zuzi pisze:

    Świetny pomysł! My też uprawiamy millusine zbieractwo 🙂

  5. MalyCzarnyKot pisze:

    wow, trafilam tu po sladach z forum, moj Synek jest dwie minuty mlodszy od Twojego. Teraz bede sledzic na biezaco jakie u Was nowiny, moze i ja sie kiedys podziele swoimi 🙂 pozdrawiam 🙂

    • mamadzidka pisze:

      o to fantastycznie! między innymi zdecydowałam się założyć tego bloga by mieć kontakt z innymi mamami, byłoby miło gdybyś coś napisała o swoim Maluszku
      pozdrawiamy
      p.s. zajrzyj do Agaty – mamy Donka, to tez rówieśnik : )tyle, że z 24.01.2014

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: