mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Słoneczne dylematy

w dniu 21 Maj 2014

Minął kolejny gorący dzień. Dzisiaj wybraliśmy się koło 11 na poranny spacer i po niecałej godzince uciekaliśmy do domu. No, nie dało się wytrzymać..

Gorące dni przyszły szybko i ja, jak to ja, nie ogarnęłam jeszcze tematu „gorąca pora roku i dziecko”.

Myślę i myślę: No, jak ja to moje dziecko mam ubierać na dwór? Dziś wyszło w koszulce, spodenkach i skarpetkach. Tyle, że po 15 minutach musiałam spodenki zdejmować, bo ani chybi dziecku było za gorąco. Wiec przykryłam mu nóżki pieluszką co by się za szybko nie opalił. Ha! Bo nie posiadałam jeszcze kremu na słońce dla niemowlaka. Nie zgłębiłam tematu i mąż zakupił w drogerii co było. A była Ziajka z filtrem 50. Tyle, że pisze, że stosować u niemowlaków po 6 miesiącu życia. To ja się pytam, co robić do końca półrocza? Nie wychodzić? Nie chronić przed słońcem? Bo żebym go specjalnie chciała opalić – to ostatnia rzecz jaka mi przychodzi do głowy.

No, i kiedy wychodzić? Bo Synu się przyzwyczaił do spaceru koło południa i codziennie niespokojnie już wierzga nóżkami w tych okolicach czasowych by się na świeże powietrze udać? To rankiem się pakować teraz do wózka czy z wieczora?Koło 11 widziałam mnóstwo spacerujących mamusiek a upał był masakryczny.

No, i ostatnie? Czy to moje dziecko udaru nie dostanie?Chętnie bym go napoiła mlekiem po trasie co by się nie odwodnił. ale on uderza od razu w błogi sen i śpi aż do końca spaceru. A że go nie przepajałam jeszcze niczym to mam problem. Dzisiaj chciałam dać mu na próbę troszkę soczku jabłkowego. Napił się łyczka i przykładnie wypluł. Więcej do ust nie wziął. Próbowałam – kwaśny jak diabli. Już po rozcieńczeniu, oczywiście. Soczek się „Słodkie jabłka” (Hipp)nazywa. Ha, ha. Akurat.

Reklamy

2 responses to “Słoneczne dylematy

  1. adziolandia pisze:

    Napisze Ci jak my :-). Zawsze wychodzilismy od 12 do 16 ale ze wzgledu na pogode wychodzimy ok. 8:30 do 10 i kolo 18 do 19 :-). Ubieramy sie w rampersa albo bodziaka i krotkie spodenki oczywiscie plus skarpetk :-). W rosmanie jest rosmanowski zolty +50 i nie pisze od kiedy takze uzywamy bez problemow a jak nie to w aptekach sa 🙂 a do picia daje Donkowi herbatke rumiankowa, koperkowa ewentualnie wode a tego od 2 dni idzie ok. 100 ml 🙂 – to tak z naszej strony :-). A nawet przez sen jak mu podam cos do popicia to ciagnie az slychac jak lyka :-).
    Pozdrawiamy w te upaly :-). Aaa… no i czapeczka na glowe najciensza 🙂

    • mamadzidka pisze:

      Dzięki, my dzisiaj też wybraliśmy się na spacer kolo 9, ale i tak było gorąco, że masakra : )
      zestaw ubraniowy taki jak u Was plus pielucha na wózek gdy Mały usnął
      aaaaa i próbujemy się uczyć pić czegoś innego niż mleko
      pozdrawiamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: