mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Pierwsze razy

w dniu 5 czerwca 2014

I stało się. Kolejne pierwsze razy za nami.

Syn pierwszy raz jechał dziś autobusem.

Wyjątkowo – bo wracaliśmy z pobrania krwi z przychodni. Zawiózł nas Tata, ale że śpieszno mu było do pracy to wróciliśmy już sami. Zawsze to jakaś atrakcja. Dla syna na pewno.

Syn po pierwszy miał pobierana krew.

Przygotowałam się wewnętrznie na mega ryk. A Syn zadziwił Matkę i dwie pielęgniarki – nie płacząc wcale i używając do samouspokojenia własnego kciuka. Mądrala. Także zaliczył tę akcję celująco i teraz grzecznie czekamy na wyniki.

Za to w niedzielę Syn po raz pierwszy spędził calutką mszę w kościele.

Nie wiem, czy zafascynowała go liczba ludzi w jednym skupisku czy też fascynujący dźwięk organów. No, bo na pewno nie fascynujący śpiew organisty. Grunt, że nie płakał, nie marudził. Ba, nawet był zainteresowany. No, pogodne w sumie to moje dziecko. Oby tak mu zostało.

To wszystko mi uświadamia, że czas pędzi jak szalony. Dziecko poznaje świat, rośnie. A mnie codziennie zwykłe rzeczy od nowa zadziwiają.

Reklamy

2 responses to “Pierwsze razy

  1. aa my tez w niedziele byliśmy na całej mszy :-). Widocznie ten wiek naszych Chłopców :-). Piękny pierwszy raz z pobieraniem krwi :-). Gratulujemy Mamo :-).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: