mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Wkurzeni zakatarzeni

w dniu 15 czerwca 2014

To my. Mama i Syn. Oboje w fazie niekończącego się przeziębienia.

Najpierw Tata, potem Syn, a teraz i ja. Ciągły glut, zapchany nos, kichanie i kaszel. Trudności z jedzeniem, problemy ze spaniem.

Jedna wielka masakra. Bo zamiast być lepiej, to po 2 tygodniach jest raczej gorzej. Zaliczyliśmy 3 wizyty u pediatrów różnej maści ( i umiejętności też różne, niestety). I niby wszystko ok, tylko dziecko zdrowe nie jest. A próbowaliśmy różnych rzeczy.

1. Wychodziliśmy mimo wszystko na spacery. Zmiana powietrza ponoć pomaga.

2. Nawilżanie powietrza. Porozwieszane mokre pieluchy. Tetrówki, oczywiście.

3. Wietrzenie.

4. Inhalacje z soli fizjologicznej.

5. Woda morska do nosa, zakraplanie kropelek soli fizjologicznej, Nasivin Soft przez 3 dni, maść majerankowa pod nosek.

6. Witamina C w kropelkach ( 2 razy po 5 kropelek dziennie).

7  Wysokie ułożenie do spania, żeby się lepiej oddychało.

 

Nie przeszło. Już jesteśmy wkurzeni.

 

Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?

Reklamy

2 responses to “Wkurzeni zakatarzeni

  1. wioleta4444 pisze:

    Nie wiem jak pomóc. Chyba zrobiliście wszystko to co ja bym zrobiła 🙂
    Życzę dużo zdrówka dla całej Rodziny 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: