mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Ma-ma

w dniu 29 września 2014

Jedno z piękniejszych słów.

Teraz. Dla mnie. Wypowiedziane po raz pierwszy, z pewną taką dozą nieśmiałości, przez mojego Pierworodnego o godzinie 8.45 rano w trakcie jedzenia kaszki mleczno-ryżowej o smaku owoców leśnych.

Ma-ma. Zabawnie najpierw Syn poprzedził swą wypowiedź przeciągłym mruczeniem głoski „mmmmmmmmmmmmm”.

A potem „ma-ma”. I już. I patrzy na mnie, bo się łyżeczka z kaszką w locie zatrzymała. Poczułam ogromną radość. No, i musiałam swemu dziecku bić brawo, no, musiałam.

No, i dopiero wtedy Syn spojrzał na mnie jakoś inaczej, z miną: „o, co tej mojej mamie znowu chodzi?”

p.s. Na razie nie chce powtórzyć.

Reklamy

4 responses to “Ma-ma

  1. „mama” no to już jest coś!;D

  2. no ja niestety pierwszego „mama” nie pamiętam 😦 ale to jest duma że hej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: