mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Tron Królewicza

w dniu 30 września 2014

Synu, jak każdy porządny Królewicz – posiada swój tron.

No, w końcu gdzieś musi siedzieć.

Więc, już od jakiegoś czasu z dużą radością użytkuje i testuje wytrzymałość swego krzesełka do karmienia. Zwłaszcza jeśli chodzi o obicie rzeczonego krzesełka, Mały Synek niezmiennie sprawdza ile porcji posiłku można bezkarnie rozsmarowywać gdzie się da.

DSC_0229

Zdecydowaliśmy się na krzesełko raczej z niższej półki cenowej (co jest sporym plusem).

No, choć raz starałam się być oszczędna…

Firma – „Baby design”, też nie jest chyba jakoś super mega popularna. A może ja się po prostu nie spotykałam z produktami tej firmy zbyt często jak do tej pory.

Ogólnie rzecz biorąc – jestem bardzo zadowolona. Bo krzesełko samo w sobie, jak dla mnie, ma sporo plusów.

Po pierwsze – można umiejscowić i unieruchomić ruchliwe dziecię na czas posiłku. Ale to chyba opcja akurat chyba wszystkich krzesełek…

Po drugie – łatwa ścieralność ceratki obicia. Co było i jest bardzo ważne, przy mocno brudzącym się przy większości posiłków moim dziecku.

Po trzecie – regulacja oparcia i wysokości. A co za tym idzie – wygoda dla zmęczonej przygotowywaniem posiłków matki.

Po czwarte – no, jak nie lubię zbyt mocnych kolorów – to wyjątkowo podoba mi się kolorystyka..

A minusy? Zawsze się coś znajdzie.

Minus nr 1 – pasy do unieruchamiania i zabezpieczania dziecięcia na mój gust mogłyby być troszkę szersze( ja też to mam pomysły…)

Minus nr 2 – ceratkowe obicie (co było najpierw na plus) wydaje się dosyć „zimne”. Gdy więc Mały ma odsłonięte rączki i / lub nóżki to mam wrażenie, że momentalnie mu chłodno…

pozytywne wrażenia zdecydowanie przeważają.

I Matka zadowolona.I Synu zadowolony też.

,DSC_0245

Ciekawe, jak długo będzie chciał w nim siedzieć?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: