mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Kolejne podsumowanie.

w dniu 7 lutego 2015

Minął niesamowity rok z dzieckiem. A ja wiąż nie mogę wyjść z podziwu, że to tak szybko…że syn taki duży…I że zamiast małego dzidziusia w rożku mam hasającego ponad roczniaka. Ten rok nauczył mnie wiele…

Przede wszystkim anielskiej cierpliwości.

Że nie zawsze jest tak jak my chcemy (dorośli) bo często jest tak jak chce dziecko.

Że można zakładać sobie różne plany, które nijak nie mają się potem do rzeczywistości.

Że wychowanie dziecka to, mimo wszystkich radości, ciężka i mozolna praca.

Że, mimo wszystkich trudów, bycie mamą to radość, miłość i jeszcze raz radość.

Że można się uśmiechać przez łży.

Że często najbardziej się kocha, właśnie zasypiającego malucha.

Że można padać na twarz ze zmęczenia.

Że wszystkie problemy w porównaniu ze zmartwieniami związanymi z dzieckiem to kompletne nic.

Że można tak bardzo kochać, że nie można tego opisać.

Że to prawda, że przed urodzeniem dziecka trochę inaczej postrzega się świat.

To może wszystko banały. Ale doskonale pasują do mojej obecnej rzeczywistości.

Reklamy

2 responses to “Kolejne podsumowanie.

  1. hehe 🙂 się uśmiałam bo to całkowita racja jest 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: