mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Armagedon

w dniu 12 lutego 2015

Ostatnimi czasy zaczynam się zastanawiać, jak to jest możliwe, że tak ciężko jest ogarnąć domowy chaos?

Bo niby jako mama opiekująca się dzieckiem powinnam mieć na wszystko czas. Gniazdko powinno być wychuchane aż miło. A zamiast tego w domu codziennie istny Armagedon. Zamiast tego są gorączkowe próby jako takiego ogarnięcia, sterta koszul męża do prasowania czeka na nie wiadomo kiedy…Zawsze coś.

I tak mija dzień za dniem. Ostatnio mam małą pracę dodatkową i w najbliższym czasie tez szykuje się prawdopodobnie też jeszcze coś. Bardzo się cieszę bo tego jednak odskocznia od czasu z Synem i czuję, że mi jeszcze mózg pracuje jako tako

A z drugiej strony martwię się czy nie jest to jednak kosztem zabawy, układania klocków, wygłupów i czytania książeczek? A jak pomyślę, że kiedyś trzeba będzie znów pracować na pełen etat – to po prostu sobie tego nie wyobrażam. Jak to wszystko pogodzić? Czy to w ogóle jest możliwe?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: