mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Dzień po dniu

w dniu 16 czerwca 2015

Ciągle sobie obiecuję, że będę więcej pisać. Zabieram się do tego opornie, bo tak dużo chciałabym utrwalić i ciągle mi coś ucieka. Spędzam dużo czasu z Małym i nawet nie zauważyłam, kiedy on aż tak urósł. Mój mały, duży Synek.

Powtarzalność, rutyna, czas na słońcu, czas w piaskownicy…Pyszne truskawki i jedzona samodzielnie zupa kalafiorowa. Nasza piękna, czasem troszkę nudna, ale naprawdę wspaniała codzienność.

Reklamy

2 responses to “Dzień po dniu

  1. Moja_Bajka pisze:

    Z jednej strony nie dziwię się zupełnie, że nie masz teraz czasu na pisanie – ja sama wygospodarowuję chwile na prowadzenie bloga z naprawdę wielkim trudem, więc doskonale Cię rozumiem. Z drugiej strony – może mimo wszystko warto byłoby jednak notować, utrwalać, zatrzymywać te chwile dla siebie samej i dla Synka, żeby mógł sobie kiedyś poczytać 🙂 A ta rutyna z dzieckiem jest jednak wyjątkowa – bo mimo powtarzalności zawsze znajdzie się coś, czym maluch potrafi zaskoczyć 🙂

    • mamadzidka pisze:

      Zgadzam się jak najbardziej : ) tylko już w tej rutynie czasami się „zatracam”, niestety. Czy mogę Cie poprosić o zaproszenie do Was, jako stała czytelniczka? Bo chyba przegapiłam Wasze „blokowanie się”? Serdecznie pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: