mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

O Synu słów kilka

w dniu 5 sierpnia 2015

Jak już pisałam niejednokrotnie, Synu zaskakuje mnie właściwie codziennie. Co jest pewne, ciekawy charakterek to on ma na pewno. Ostatnio wpadałam genialnie na myśl, że chłopak się denerwuje bo ja go po prostu nie zawsze rozumiem. Mówi generalnie w swoim dialekcie i bądź tu człowieku mądry…

Czuje się już całkowicie  „odsmoczkowana”. Bo Syn to już dawno się pożegnał z naszym „Dragonem” (tak został nazwany konspiracyjnie co by Syna nie denerwować). Stwierdziłam to, gdy przestałam całkowicie rozmyślać jakie to były piękne czasy gdy jeden ruch smoka koił prawie wszelkie histerie i pozostawiał matce kojącą ciszę…I z zaskoczeniem odkryłam też ostatnio zachomikowanego smoczka w szufladzie ze skarpetkami. Ukryłam go tam a wszelki wypadek i sama o tym zapomniałam. Znaczy, że nie było jeszcze mega histerii, minęło już chyba 2 miesiące i skarpetki są nie poukładane. Życie. Co nie znaczy, że Syn nie obserwuje kątem oka zasmoczkowanych dzidziusiów. I widzę ten błysk w oku: „jak by tu się do niego dostać?”

Dalszych sukcesów nocnikowych jak na razie brak. Syn nie sygnalizuje swych potrzeb (zwykle uśmiecha się radośnie już po) i, ostatnio, siada na tron tylko przy dobrej bajce. Wysokie wymagania, nie ma to tamto.

Dużo energii też ma. Dużo słoneczka tak na niego działa, czy co? Ja generalnie, często już nie mam siły a Synu…skacze w upale…W zasadzie od rana do wieczora, z przerwą na ładowanie baterii w czasie drzemki…

Reklamy

One response to “O Synu słów kilka

  1. Moja_Bajka pisze:

    Mojego energia też roznosi – to chyba jakaś kosmiczna moc, którą mają tylko dzieciaki, bo ja osobiście już na twarz padam, a po nim w ogóle zmęczenia nie widać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: