mamadzidka

niepłodność, ciąża, noworodek, dziecko, macierzyństwo

Tak samo i inaczej

Wydaje się,ze nasze życie z synem wciąż płynie tak samo – wolno i leniwie. Bo jesteśmy wciąż razem w domu, ja wciąż nie wróciłam do pracy i zdarza mi się walczyć z rutyną codzienności.

Ale tak w ogóle -to jest mi dobrze. Mam przy sobie swoje dziecko, jestem o nie spokojna i z radością patrzę, jak zmienia się i uczy się nowych rzeczy.

W przyszłości, jak wszystko dobrze pójdzie, czeka mnie kolejne wyzwanie… Po raz drugi, w kwietniu zostanę znów Mamą. Cieszę się ogromnie, trochę się boję…

Ale liczę a to, że będzie po prostu dobrze.

Reklamy
4 Komentarze »